Archiwa tagu: Amsterdam

Sylwestrowe „kinderparty”

DSCN9778

To już nasz trzeci Sylwester na emigracji, trzeci – w Holandii…
Kolejny – w domu. Nawet nie wiem, który z kolei. Przestałam liczyć.
Kiedyś zdarzało nam się z mężem chodzić na bale i sylwestrowe prywatki, ale mam wrażenie, że to było dawno temu… Dawno i nieprawda.
Odkąd w naszej rodzinie pojawiły się dzieci, spędzamy Sylwestra w domu.
I wiecie? Wcale nie skarżę się z tego powodu. Nie.
Owszem, czasem z nostalgią pomyślę o wieczorowej sukience (której nie ubiorę), o wyjątkowym makijażu, niecodziennej fryzurze, szpilkach do nieba, czyli o szampańskiej imprezie,… w której znów nie wezmę udziału. Ale to nie szkodzi!
Kiedyś pewnie jeszcze doświadczę atmosfery ekscytacji  związanej z szykowaniem się i wyjściem na wielką zabawę. A tymczasem….

Czytaj dalej

Reklamy
Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Odkurz miłość w Amsterdamie

DSCN8717

Czasem każda miłość pokrywa się kurzem…
Kiedyś piękna, pełna blasku, wspaniała jak diament, z upływem lat, traci na połysku i świeżości. Łatwo ją zgubić w natłoku bieżących spraw, tych „na wczoraj”, na dziś i na jutro. Łatwo zapomnieć o uczuciu w nawale codziennych obowiązków.
Gdy mamy za dużo rzeczy na głowie, to w pierwszej kolejności do szuflady chowamy właśnie miłość. Jesteśmy przeświadczeni, że możemy sobie pozwolić na luksus odłożenia uczucia na lepszy moment. Jak nie my, to – kto?
Przecież nasz związek jest wyjątkowy, trwały, ma mocne fundamenty i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej…

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , | 12 Komentarzy

Muzeum Madame Tussauds w Amsterdamie

DSCN7077

Ta – ta – ta – tam!

Muszę się pochwalić i ogłosić wszem i wobec: w końcu byłam w Amsterdamie!

Wcześniej bywałam w przemysłowej dzielnicy miasta stołecznego, gdy woziliśmy dzieci do polskiej szkoły, ale to przecież nie to samo. Tamto się nie liczy;) Teraz dotarłam do centrum! Wreszcie…

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , | 7 Komentarzy