Halo, mam trzy lata!

DSCN1693

No i stało się!
Po wielu dniach, a nawet miesiącach, oczekiwania – w końcu nadeszły moje urodziny i oto dziś melduje się Wam „świeżo upieczona”, pełnoprawna trzylatka. Uśmiech
Niestety, melduje się z doskoku, w biegu i w pośpiechu, ale lepsze to niż nic, prawda?
Wierzcie mi, w moim domu ostatnio zapanowała gorąca, nerwowa atmosfera.
Impreza goni imprezę. Ledwo skończyło się świętowanie moich urodzin,a lada moment nadejdzie uroczystość I Komunii Świętej mojego brata.
Rodzice mają jeszcze sporo spraw do załatwienia, a tymczasem do domu wpełzł stres i zaczyna kąsać wszystkich domowników (włącznie ze mną), a to nie wróży niczego dobrego.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , , , , | 11 komentarzy

O Tulipanowym Zjeździe Polek na emigracji

DSCN1324

Moja najmłodsza córka, Okruszkiem zwana, wspominała Wam ostatnio o naszym udziale w „Tulipanowym Zjeździe Polek” w holenderskim mieście Hoorn.
W jakim celu nasza rodzina tam pojechała?
Odpowiedź na te pytania znajdziecie w moim artykule.
Wystarczy „kliknąć” w link „Tulipanowy Zjazd Polek”.
Będzie co nieco o babskich pogaduszkach, ale nie tylko.
Trochę kulinarnie, ciut – sportowo;)
Przede wszystkim poznacie kilka miłych dziewczyn – blogerek.
Zapraszam do lektury.

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , | 5 komentarzy

In memorian

Niebo

Dawno nie było nowego postu na blogu…
Nie, nie skończyły mi się pomysły; wprost przeciwnie – miałam zamiar oprowadzić Was po amsterdamskim Rijksmuseum, chciałam Wam pokazać piękne miasto Haarlem i podzielić się swoimi wrażeniami z „Tulipanowego Zjazdu Polek na emigracji”, zamierzałam… Nieważne.
W tym tygodniu absolutnie nie umiałam skupić się na pisaniu, zresztą na niczym innym, również. Wciąż rozmyślam o Magdzie, która zginęła na urlopie w Egipcie…

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , | 8 komentarzy

Kwietniowa kartka z „Pamiętnika Okruszka”

DSCN1468

Ups, mało brakowało, a znów byłabym zmuszona przepraszać Was za opóźnioną notatkę z mojego dziennika. Na szczęście zdążyłam…
Bo jutro zaczyna się maj. Hi, hi! Najpiękniejszy miesiąc w roku.
Oczywiście wszyscy wiedzą, z jakiego powodu – najpiękniejszy?
Ano właśnie w maju przypadają urodziny Okruszka. Tak, tak, to już niedługo!
A tymczasem podsumujmy kwiecień.
Mam Wam mnóstwo do opowiadania, bowiem był to dla nas miesiąc pełen towarzyskich spotkań i ciekawych wydarzeń.
Ale po kolei! Tak będzie znacznie prościej.

Czytaj dalej

Opublikowano Z pamiętnika Okruszka | Otagowano , , , , , , , , , | 15 komentarzy

W dyni…, czyli Święto Króla w Holandii

DSCN1415

Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam…! A kto? Król Wilhelm Aleksander!

Dzisiaj, 27 kwietnia, przypadają urodziny króla Holandii, na dodatek bardzo ważne, bo pięćdziesiąte, zwane „Abrahamowymi”.
Wraz z królewską rodziną corocznie świętują poddani….

Pozwólcie, że przybliżę Wam obchody Koningsdag, czyli Dnia Króla w troszkę nietypowy sposób, bo w formie opowiadania. Zastrzegam, że do faktów dodałam szczyptę fantazji, a imiona głównych bohaterów zostały zmienione.
Z uśmiechem zapraszam do lektury!

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , | 4 komentarze

A ksiądz dwoi się i troi…

IMG_32519

Ostatnio przygotowałam ucztę dla Waszych oczu w postaci holenderskich kwiatowych kobierców. Są tak piękne, że aż żal publikować kolejny post i tym samym usuwać udaną kompozycję kolorystyczną, prawda?
A jednak uznałam, iż po strawie dla zmysłów, nadszedł czas na małe (lub nieco większe) co nieco dla ducha.
Trwa Oktawa Wielkanocna, toteż wybór tematu jest oczywisty.
Niechaj będzie to opowieść o tematyce religijnej.
Trochę o zmartwychwstaniu Jezusa, jednak więcej o księdzu Krzysztofie, proboszczu naszej holenderskiej parafii…

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowa codzienność | Otagowano , , , , , , , , , | 10 komentarzy

Dywany kwieciem utkane

DSCN1190

Powoli, nieco leniwie, Wielkanoc ustępuje miejsca codzienności…
Jednak zanim wrócimy do swoich codziennych obowiązków, zanim wsiądziemy do pociągu zwanego „Zwyczajny” (i dla wielu będzie to pośpieszny lub „Express”), to pozwólmy sobie na jeszcze jedną małą „ucztę”.
Tym razem – ucztę dla oczu! Obiecaną trzy dni temu…
Niedawno pokazywałam na blogu zdjęcia kultowych holenderskich wiatraków, a dzisiaj przyszła kolej na następny symbol Holandii, czyli osławione „pola kwiatowe”.

Czytaj dalej

Opublikowano wiatrakowe zwiedzanie | Otagowano , , , , , | 19 komentarzy